Pielęgnacja twarzy to coś nad czym pewnie każda kobieta skupia się najbardziej. Ja na razie dążę do odnalezienia moich perełek kosmetycznych w tej dziedzinie. To co pokażę Wam dzisiaj staram się sumiennie robić każdego wieczoru, jednak wiadomo, że są różne sytuację, często niezależne od nas, które oddalają nas od wcześniejszych założeń.
Na początku płatki kosmetyczne. U mnie z tym jest 'trochę' dziwnie, bo używam ich dwa rodzaje.
Różni je wielkość i kształt. Nie sugerujcie się tu firmą, aktualnie mam akurat te, ale to się zmienia. Pozostaję tylko przy tym samym kształcie płatków.
Płatki Cleanic są idealne do zmycia makijażu. Za pomocą jednego płatka zmyjemy naszą całą 'tapetkę'.Z kolei płatki Lewiatana służą mi do przemycia twarzy za pomocą tonika. Jest to świetny sposób jeśli po demakijażu czujecie, że Wasza cera jest ściągnięta. Tonik, którego używam to Ziaja-tonik ogórkowy, który ma za zadanie odświeżyć naszą cerę i nawilżyć. Do demakijażu używam mojego KWC, czyli Perfecta;oczyszczanie- płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu. Płyn ten poradzi sobie z eyelinerami czy mocnym podkładem.
Kiedy mam naprawdę mocny makijaż to po użyciu płynu micelarnego idę umyć twarz żelem do mycia twarzy i oczu z Tołpy. Używam go też, jednak nie zawsze, do odświeżenia cery po przebudzeniu. Jest to kosmetyk bardzo delikatny, idealny do wrażliwej cery. Nie pieni się a jednak dobrze oczyszcza twarz, radzi sobie nawet ze zmyciem makijażu bez pomocy innego płynu. Jest to plus na przykład na wyjazdach, gdyż możemy spakować ze sobą tylko ten produkt. Ma pompkę, co jak wiem lubi większość kobiet.
Pewnie zdążyliście zauważyć obok peeling z Synergen. Jest to totalny zdzieracz. Jednak bardzo go lubię, jest to moje 3 czy 4 opakowanie. Jest bardzo tani i łatwo dostępny. Patrząc na filmiki urodowe na youtube jest również bardzo popularny : ). Używam go 1-2 razy w tygodniu.
Jeśli gdzieś wyjeżdżamy i mamy bardzo ograniczony bagaż, świetną sprawą mogą okazać się chusteczki nawilżane, oczyszczające. I też proszę żebyście nie sugerowały się firmą, bo akurat z tych jestem średnio zadowolona. Ale lepszy rydz niż nic :)
Teraz czas na kremy. Jest lato, ale jednak wolę ograniczać opalanie twarzy, co jednak nie znaczy, że nie chcę mieć jej brązowej. Delikatny i dobry samoopalacz znalazłam w katalogu Oriflame. Używam go drugi sezon i sprawdza się idealnie. Opalenizna bez smug plus lekkie nawilżenie-świetna sprawa.
Pewnie zdążyliście zauważyć obok peeling z Synergen. Jest to totalny zdzieracz. Jednak bardzo go lubię, jest to moje 3 czy 4 opakowanie. Jest bardzo tani i łatwo dostępny. Patrząc na filmiki urodowe na youtube jest również bardzo popularny : ). Używam go 1-2 razy w tygodniu.
Jeśli gdzieś wyjeżdżamy i mamy bardzo ograniczony bagaż, świetną sprawą mogą okazać się chusteczki nawilżane, oczyszczające. I też proszę żebyście nie sugerowały się firmą, bo akurat z tych jestem średnio zadowolona. Ale lepszy rydz niż nic :)
Teraz czas na kremy. Jest lato, ale jednak wolę ograniczać opalanie twarzy, co jednak nie znaczy, że nie chcę mieć jej brązowej. Delikatny i dobry samoopalacz znalazłam w katalogu Oriflame. Używam go drugi sezon i sprawdza się idealnie. Opalenizna bez smug plus lekkie nawilżenie-świetna sprawa.
Moim kompleksem są rzęsy i brwi. Brwi się różnią i są dosyć rzadkie a rzęsy krótkie i proste, ale za to gęste i ciemne. Z pomocą przyszedł mi YOUTUBE kiedy ogłosił nadejście kremu do rzęs L'biotica. Dla mnie produkt genialny, jednak polecam nakładanie go dokładnie na brwiach w tej części, której chcemy dopomóc. Inaczej nie nadążymy z usuwaniem włosków.
Mam 20 lat, ale staram się delikatnie nawilżać strefę pod oczami. Szukam mojego ideału. Na razie musi mi wystarczyć to co widzicie na zdjęciu. :)
Na koniec coś o wyrównaniu kolorytu cery z czym trochę się borykałam. Pomógł mi wygładzający żel do twarzy z minerałami z Morza Martwego. Produktu używam na noc, producent dodaję także informację, że podczas stosowania produktu należy używać filtru, gdyż krem zawiera kwas AHA. Wiem, że serum zawiera alkohol, ale mimo to czułam przy regularnym stosowaniu nawilżenie, co w sumie nie jest jego zadaniem. Ma pompkę. Nie polecam osobom, którym przeszkadza lepienie się kremu :)