niedziela, 14 lipca 2013

Zbliżenie na kreskę ! : )

Zaczynamy!
Nakładamy bazę pod cienie i 'utrwalamy' cieniem jasnym, łososiowym


























Wybieramy ulubiony eyeliner i malujemy ! :)

 
Wybrałam cieniutki pędzelek. Naprawdę używałam różne rodzaje pędzelków do kreski, ale sprawdził się najlepiej ten kupiony u 'chińczyka' za 2 zł :) Znajdziecie w dziale z kosmetykami do paznokci.



KROK 1
W zależności od tego jak grubą chcecie kreskę i jak wysoką 'jaskółkę' taki rysujecie jej zarys. Ja na początku, dosyć niedbale rysuję wstępnie jaskółkę. Mam opadającą powiekę i ten sposób sprawdza się idealnie, bo panuję nad tym co maluję. Najlepiej patrzeć prosto w lusterko.

 


KROK 2
Wypełniamy nasz zarys a zaraz potem przedłużamy kreskę do wewnętrznego kącika. Celowo dałam zdjęcia z zupełnie innymi odcieniami cery, niestety jestem amatorką w fotografowaniu więc nie panuję nad światłem. Podkładu nie miałam tu żadnego.




KROK 3
Wybieramy czarny cień ( u mnie z paletki SLEEK-STORM) i prosto ścięty mały pędzelek i rozcieramy naszą kreskę, ten efekt podoba mi się najbardziej. (Doskonale tuszuje niedociągniecia w kresce)


KROK 4
Załamanie podkreślamy cieniem wpadającym w pomarańcz, lekki brąz. Linie wodną malujemy białą/cielistą kredką i resztkami cienie czarnego pozostałego na pędzelku podkreślamy dolną powiekę do połowy od zewnętrznego kącika. Wewnętrzny rozświetlamy złotym cieniem z drobinkami.




Tuszujemy rzęsy i doklejamy połówki rzęs. Ja teraz pomaluję resztę twarzy a Wam mam nadzieję trochę pomogłam. Opadająca powieka to niekoniecznie zła powieka.
 Buziaki :*


środa, 3 lipca 2013

Haul

 Haul

Cześć!

Korzystając z okazji, iż byłam kilka dni w Warszawie wpadłam do Super-Pharm :) Zaczynając bardziej od początku nastawiłam się tylko na zakupy ubraniowe i typowo dekoracyjne. Jednak wiadomo... kosmetyki przyciągają niczym magnes. Haul jest mały, ale na 1-wszy post tego typu myślę, że wystarczający. Ciuchów i akcesoriów do domu nie pokazuję, bo to mijało by się z tematyką mojego bloga : )


1.








2.


 

3.


A teraz coś z Ikei. Pokazuję te rzeczy bo szafeczki czy mini komodę wykorzystam do przechowywania kosmetyków  a ręczniczki do osuszania twarzy :)






Zupełnie zapomniałam, że dziewczyny z youtube w filmikach o organizacji kosmetyków mówiły iż szafeczki pochodzą z ikei... jak zobaczyłam to :O :O :O ''biorę, biorę, biorę'' Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu :) 
Ile trzeba dokupić pomadek żeby wypełnić do końca szufladkę to huhu... : D
Teraz ostatnia rzecz, którą dostałam === >
 

Post gotowy, teraz czas na wieczorny relaks: książka i...